Dziś jest sobota, 29 kwiecień 2017. Imieniny: Piotra, Rity
A- A A+
Jesteś tutaj:

Historia

Trudno jest podsumować zwięźle dotychczasowy stan naszej wiedzy o najdawniejszych dziejach powiatu lubińskiego. Okolice Lubina należą niestety do słabiej pod tym względem przebadanych obszarów Dolnego Śląska, mimo iż występuje tu dużo stanowisk z wszystkich epok i okresów.
Historia
Pradzieje obecnego powiatu lubińskiego są ściśle powiązane z najstarszą przeszłością Śląska i sięgają IV okresu epoki kamiennej zwanej paleolitem schyłkowym datowany na około 12 tyś.- 8 tyś. Lat p.n.e.. Stanowiska z tego okresu odkryto w Lubinie-Małomicach (w 1906r. i 1933r.), natomiast stanowisko w Orsku (gm. Rudna) w wyniku badań powierzchniowych - 1971 roku. Zabytki znalezione w obu tych miejscowościach reprezentowane są przez niewielką ilość wyrobów krzemiennych, których sposób wykonania nawiązuje stylistycznie do innych zespołów datowanych na koniec starszej epoki kamienia. Trzy zlokalizowane stanowiska, dotyczą środkowego okresu epoki kamiennej - mezolitu (VIII-V tysiąclecie p.n.e.) Są to pozostałości obozowisk po koczownikach i odkryto je w okolicach Lubinia, Chobieni i Orska. Znaczniej liczniejsze i lepiej udokumentowane są ślady osadnictwa z okresu młodszej epoki kamiennej - neolitu (ok. 4000-1800 lat p.n.e.). W okresie tym nastąpiła zasadnicza zmiana w stylu życia naszych przodków.

Przejście od koczowniczego trybu łowiecko-zbierackiego do bardziej osiadłego, związanego z uprawą roli i hodowlą. Osady z tego okresu budowano przeważnie w pobliżu rzek i jezior. Pozostałości osad oraz luźne znaleziska z tego okresu zlokalizowano w Chobieni, Chróstniku, Dąbrowie Górnej, Dłużycach, Dziewinie, Gorzelinie, Gorzycy, Kłopotowie, Krzeczynie Małym i Wielkim, Księginicach, Lubinie, Miłoradzicach, Mlecznie, Naroczycach, Niemstowie, Olszanach, Orsku , Osieku, Parszowicach, Ręszowie, Rynarcicach, Starej Rudnej, Siedlcach, Szklarach Górnych , Ścinawie, Tymowej i Zaborowie.

Około 1800-1700 lat p.n.e. pojawiły się na Śląsku pierwsze wyroby z miedzi i brązu, pochodzące zapewne z Bliskiego Wschodu. Początek nowej epoki na naszych ziemiach datuje się na około 1800 lat p.n.e., to wynalazek brązu wśród miejscowych plemion stał się powszechny dopiero kilka stuleci później. W archeologii epoka ta została nazwana epoką brązu.

W tym czasie następowało ujednolicanie się ziem między Odrą i Bugiem w zakresie kultury materialnej i pod względem rozwoju społecznego. Działo się to za sprawą ludności której kultura została ujawniona w drodze wykopaliska a archeologii nazwana kulturą łużycka. Głównym zajęciem ludności tego okresu było rolnictwo i hodowla zwierząt. Wprowadzono nowe narzędzia i zaczęto wykorzystywać siłę pociągową udomowionych zwierząt.
Na terenie powiatu lubińskiego ślady osadnictwa z epoki brązu zlokalizowano prawie w każdej miejscowości. Najciekawsze odkrycia pochodzą z Siedlc, gdzie w 1875 roku znaleziono skarb tzw. Kultury unietyckiej z I okresu oraz równie cenny brązowy sztylet ze Ścinawy. Z II okresu epoki brązu, związanego z kulturą przedłużycką, pochodzą znaleziska stanowiące wyposażenie grobów, odkryto je m.in. w Chobieni, Kłopotowie, Niemstowie oraz w Starej Rudnej. Także znaleziska z okresu halsztackiego występują w kilkunastu miejscowościach, a do najciekawszych należy zaliczyć stanowiska w Chróstniku, Lubinie, Osieku, Pieszkowie, Składowicach i Ścinawie.

W końcu IV i na początku III wieku p.n.e. z obszaru dzisiejszych Czech i Moraw przenikały plemiona celtyckie opanowujące część Śląska i południowe obszary Małopolski. Za pośrednictwem Celtów pojawiły się na naszych ziemiach żelazne miecze, ostrogi, okucia tarcz, a także wyroby ze szkła i pierwsze pieniądze.

Rzymianie, łamiąc potęgę celtycką w Galii oraz krajach alpejskich otworzyli sobie na początku naszej ery drogi handlowe na północ i wschód. Do połowy pierwszego tysiąclecia trwała ożywiona wymiana handlowa między Rzymianami a Prasłowianami. W okresie tym, który do historii przeszedł pod nazwą okresu wpływów prowincjonalno rzymskich, nastąpiło dalsze udoskonalenie narzędzi co przyczyniło się do dalszego rozwoju rolnictwa i rzemiosła. Materialne ślady z tego okresu zostały zlokalizowane w Chobieni, Dziewinie Kłopotowie, Krzeczynie Małym, Miroszowicach, Naroczycach, Niemstowie, Oborze, Olszanach, Osieku, Parszowicach, Przychowej, Radomiłowie, Rudnej, Ręszowie, Składowicach, Siedlcach, Starej Rudnej, Ścinawie, Zaborowie i Zimnej Wodzie.

Wiek X n.e. to okres supremacji państwa czeskiego na Śląsku, ale to także okres powolnego procesu krystalizowania się państwa polskiego, jakiemu początki dał książę Polan, Mieszko I. Książę Polan dążył do opanowania i włączenia Śląska w granice nowopowstającego państwa Piastów. W roku 990 roku Mieszko I podbił ziemie śląskie i włączył je w granice wczesnofeudalnego państwa polskiego.

W 1038 roku ówczesny władca Czech - Brzetysław, Wykorzystał osłabienie Państwa Polskiego i przyłączył Śląsk i Małopolskę do Czech.

W 1137 roku w Kłodzku został zawarty pokój z Czechami potwierdzający przynależność Śląska do Polski.
Przetaczające się przez Śląsk obce wojska nie omijały oczywiście ziemi lubińskiej, które przecinały dwie ważne drogi handlowe: z Wrocławia przez głogów do Magdeburga oraz z Czech przez Legnicę do Głogowa i dalej do Bałtyku. Mieszkańcy Lubina i okolicznych osad zostali zmuszeni żywić, kwaterować i oporządzać kolejne armie najeźdźców. Tak było m.in. w 1010 1017 roku podczas najazdów Henryka II, w 1038 roku podczas łupieżczej wyprawy Brzetysława i w 1109 roku, gdy upokorzony pod Głogowem Henryk V maszerował ze swoją armią na Wrocław.

Rok 1138 postrzegany bywa jak początek rozbicia dzielnicowego państwa polskiego. Bolesław III Krzywousty w swoim testamencie nakazał podzielić kraj na dzielnice, którymi synowie mieli władać po jego śmierci. Najstarszy syn Władysław otrzymał Śląsk i ziemie lubuską a także jak najstarszy dzielnicę senioralną składającą się z Małopolski, ziemi łęczyckiej oraz części Wielkopolski z Kaliszem i Gnieznem. Bolesław Kędzierzawy otrzymał Kujawy i Mazowsze a Mieszko Stary - Wielkopolskę z Poznaniem. Najmłodszy Henryk pod opieką matki Salomei uzyskał prawa do ziemi sandomierskiej.

Władca min Śląska - Władysław rozpoczął swoje panowanie od próby przywrócenia pełnej władzy centralnej, co do prowadziło do konfliktu z braćmi i księżną Salomeą. Po śmierci Władysława, jego synowie: Bolesław , Mieszek i Konrad podzieli się ojcowizną. Cały północny i środkowy Śląsk znalazł się w rękach pierworodnego syna Władysława Wygnańca - Bolesława Wysokiego. Jest on protoplastą dolnośląskiej lini Piastów, które rządy od początku obejmowały ziemię lubińską. Po jego śmierci w 1201 roku dziedzictwo to przejął jego syn Henryk I Brodaty. Książę ten od początku swojego panowania dbał o rozwój gospodarczy i polityczny swojego księstwa. Był wielki orędownikiem kolonizacji i osadnictwa na tzw. prawie niemieckim. Rządy Henryka Brodatego często były zakłócane licznymi wojnami pomiędzy Piastowiczami, w których brał udział, by zawsze wyciągnąć dla siebie jakieś korzyści.

Po śmierci Henryka Brodatego w 1238r władzę przejął jego syn Henryk Pobożny. Po tragicznej bitwie z Mongołami na Dobrym Polu po Legnicą w 1241 roku, w której Poległ Henryk Pobożny, dzielnica śląska przeszła w posiadanie jego synów, którzy 1248 podzielili schedę po ojcu. Ziemię Lubińską wraz z Głogowem i Legnicą otrzymał Bolesław Rogatka, który początkowo dzierżył władzę z młodszym bratem Konradem. Wkrótce potem między braćmi wybuchł konflikt w wyniku którego Rogatka wydzielił Konradowi osobne księstwo głogowskie. W jego granicach znalazła się ziemia lubińska. Po śmierci Konrada jego trzej synowie w 1278 roku podzielili ojcowiznę na trzy księstwa: ścinawskie, żagańskie i głogowskie. Ziemia lubińska znalazła się w obrębie księstwa ścinawskiego pod władzą Konrada II Garbatego. Już w 1284 roku Konrad zamienił swoje księstwo na księstwo żagańskie i w ten sposób nowym władcą ziemi lubińskiej został dotychczasowy książę żagański Przemko. Po śmierci Przemka na polu bitwy pod Siewierzem w 1289 roku, władza dzielnicy ścinawskiej na krótko wróciła do Konrada II a po jego śmierci w 1304 roku posiadłość obu nieżyjących braci przejął książę głogowsko-poznański Henryk III.

W 1309 roku umarł potężny Henryk III głogowski i już trzy lata później jego pięciu synów dokonało podziału na dwie części wielkiej głogowsko-poznańskiej dzielnicy. Wówczas to ziemia lubińska znalazła się w części północno-zachodniej, obejmującej Wielkopolskę, Głogów i Legnicę. Władcą został najstarszy z braci - Henryk IV Wierny, który do śmierci swojej matki zarządzał wraz z braćmi Janem i Przemkiem. Wkrótce po tym bracia dokonali następnego podziału swojej części ojcowizny, w wyniku tego ziemia lubińska znalazła się w granicach reaktywowanego księstwa ścinawskiego. Wiosną 1329 roku we Wrocławiu odbył się zjazd książąt śląskich, na którym hołd lenny na poczet Czech złożyli książęta: oleśnicki, żagański, legnicko-brzeski i Jan ścinawski. Ziemia lubińska znalazła się pod władzą Czeskich Królów. Kilkakrotnie w sprawie Śląska interweniował Władysław Łokietek a później jego syn- Kazimierz Wielki niestety nie byli dostatecznie sili aby odzyskać utracone ziemie. Ostatecznie w 1348 roku w Namysłowie podpisał pokój z Karolem IV, w którym zrzekł się wszelkich praw do Śląska.

Okres panowania Korony Czeskiej na Śląsku nie oznaczało zerwania wszelkich więzi z Polską. Śląsk podlegał Czechom ale administracja kościelna nadal podporządkowana była arcybiskupstwu gnieźnieńskiemu. Książęta śląscy, pomimo politycznej podległości władcom Czech, nadal byli panami w swoich księstwach. Prowadzili między sobą spory i waśnie terytorialne, handlowali swoimi dobrami oraz podtrzymywali kontakty z Polską. Jan Luksemburski był królem czeskim i panem całego Śląska do 1346 roku. Jego syn przejął tron i rządził do 1378 r., przypadła mu także korona cesarska po Ludwiku Wittelsbachu. Dwaj następni królowie czescy to synowie Karola: Wacław IV (do 1378r.) i Zygmunt (do 1437r.) W czasie panowania Luksemburgów wzmógł się napływ kolonistów niemieckich do Czech. Przejmowali oni stopniowo najwyższe stanowiska państwowe oraz kościelne. Lud czeski został zepchnięty na margines społeczny.

Sytuacji takiej sprzeciwił się publicznie rektor Uniwersytetu Praskiego Jan Hus, którego podstępem sprowadzono na sobór w Konstancji, gdzie w roku 1415 został spalony na stosie. Zwolennicy Husa przeciwstawili się zbrojnie przeciwko klerowi i poplecznikom cesarza. Przez Śląsk zaczęły przewalać się zagony husytów niszczących i grabiących wszystko na trasach swoich przemarszów. Grabieżczych wypraw nie ustrzegła się także ziemia lubińska, którą husyci najeżdżali dwukrotnie: w 1428 i 1431 roku. Wprawdzie najeźdźcy nie zdołali zdobyć Lubina, ale poczynili znaczne zniszczenia w mieście i jego okolicach. W latach 1437-1439 koronę czeską na krótko przejął Albrecht Habsburg a następnie jego syn Władysław Pogrobowiec (do 1457 r.). Lata 1458-1471 to okres burzliwych rządów zwolennika i przywódcy husytów Jerzego z Podiebradów. Jego władzy nie uznawano jednak ani na Śląsku, ani na Morawach. Część miast i książąt śląskich zawarła antypodbieradowskie przymierze, na którego czele stanął ówczesny władca Lubina, książę głogowsko-krośnieński Henryk IX. Na zamku w Lubinie odbyło się aż siedem zjazdów książąt uczestniczących w spisku.

Gdy w 1471 roku umarł Król Jerzy, część Czechów poprosiła na swój tron polskiego królewicza Władysława Jagiellończyka. Doprowadziło to do konfliktu z Królem węgierskim Maciejem Korwinem. Ostatecznie na mocy zawartego porozumienia w 1479 roku władzę dożywotnio otrzymał Maciej Korwin, a po jego śmierci w 1490 roku jedynym władcą został Władysław Jagiellończyk. Okres panowania Macieja Korwina znalazł swoje odbicie także w historii ziemi lubińskiej- za sprawą wojny, jaką prowadził władca w 1488 roku z księciem głogowsko-żagańskim Janem II Szalonym o sukcesję głogowską dla swojego nieślubnego syna Jana Korwina. Wówczas to w Lubinie i jego okolicy kilkakrotnie przebywały wojska węgierskie Wilhelma von Tettau i barona Jana Haugwitza. Dla mieszkańców były to wizyty wielce uciążliwe oraz niebezpieczne, gdyż często kończyły się rozbojem, gwałtem i grabieżą.

We wrześniu 1488 roku doszło nawet do wielkiego pożaru, który strawił znaczne obszary lubińskich przedmieść. Rządy Władysława Jagiellończyka to okres anarchii, rozbojów i walk wewnętrznych na Śląsku. Nieudolna z punktu widzenia interesów Polski, polityka prowadzona przez Jagiellończyka doprowadziła do podpisania w 1515 roku układu o przeżycie z Habsburgami W jego konsekwencji władza nad Śląskiem i królestwem Czeskim przesła na ponad 200 lat w ręce austriackich Hausburgów.

Gdy Ferdynand I z dynastii Habsburgów przejmował we władanie ziemie Korony Czeskiej, większość księstw śląskich opanowana została przez nowe wyznanie - protestantyzm. Jednym z głównych krzewicieli nowej Religi na Śląsku został szlachcic pochodzący z Osieka koło Lubina, Caspar Schwenckfeld. Pod koniec XVI wieku w krajach podległych Habsburgom wzmogła się fala kontrreformacji. Przystąpiono do krwawej likwidacji kultu protestanckiego. W konsekwencji wydarzeń w kancelarii królewskiej w Pradze wybuchła wojna trzydziestoletnia, która ogarnęła całą Europę. Ziemia lubińska doświadczyła okropności wojny. Rozegrano tu kilka większych potyczek i bitew.

Pierwsze spotkanie z wojną zgotował lubinianom w 1623 roku potężny oddział polskich lisowczyków wysłanych przez króla Zygmunta III Wazę na pomoc cesarzowi. Natomiast 11.10.1633 roku po Ścinawą rozegrała się największa na tym terenie bitwa, w której rozbita została armia carska. W trakcie działań wojennych kwaterowały w Lubinie i okolicznych miejscowościach na przemian wojska brandenburskie, szwedzkie, saksońskie, czeskie i austriackie. W 1641 roku w wyniku oblężenia miasta przez wojska szwedzkie został zniszczony lubiński zamek. Nigdy już nie powrócił do dawnej świetności. Szwedzi spalili także część Ścinawy i niemal całkowicie zniszczyli Rudną. Mieszkańcy zostali zmuszeni opuścić swoje domostwa i uciekać do Polski. Druga połowa XVII wieku to okres odbudowy i powrotu do normalnego funkcjonowania gospodarki.

Cesarz Karol VI Habsburg nie posiadł potomka męskiego i usilnie starał się o uzyskanie praw do tronu dla swojej córki Marii Teresy. Po śmierci cesarza nastąpił konflikt o tron. Najbardziej niezadowolonym okazał się król pruski Fryderyk II, który w grudniu 1740 roku wkroczył ze swoją armią na Śląsk. Dało to początek trzem wojnom śląskim, które z przerwami trwały aż do 1763 roku. W wyniku słabego przygotowania strony austriackiej do wojny w 1742 roku we Wrocławiu podpisano pakt na mocy którego Prus przejmują prawie cały Śląsk. W wyniku zajęcia i podporządkowania Śląska ludność państwa pruskiego wzrosła o ponad 50%.

Od samego początku rozpoczęto szeroką kolonizację Śląska przez Prusaków. Wprowadzenie nowych rządów rozpoczęto od podziału Śląska na dwa obwody administracyjne: wrocławski i głogowski. Wydzielono 48 powiatów. Od roku 1742 aż do wyzwolenia w 1945 roku Lubin był siedzibą powiatu, który podlegał rejencji legnickiej, natomiast Ścinawa, była siedzibą powiatu od lat czterdziestych XIX wieku do 1932 roku. Nastąpił okres odbudowy i rozbudowy śląskich miast, a szczególnie rozwiął się przemysł i handel. Chcąc pozbawić Prusy silnego zaplecza gospodarczego, będący z nimi w stanie wojny Napoleon wysłał armię pod wodzą swojego brata księcia Hieronima w celu opanowania Śląska. W przeciągu dwóch miesięcy armia Napoleona opanowała Śląsk.

Po klęsce Napoleona w Rosji 1812 roku niedobitki wielkiej armii dotarły na Śląsk, gdzie po reorganizacji stawiły czoła wojskom rosyjsko-pruskim w bitwie nad Kaczawą 26 sierpnia 1813 roku, między Legnicą a Złotoryją. Na kartach historii wojen napoleońskich napotykamy wzmianki o działaniach wojennych prowadzonych na ziemi lubińskiej. To właśnie w Ścinawie kilkakrotnie przeprawiały się przez Odrę wojska walczących stron. W tymże mieście doszło 13 kwietnia 1813 roku do spotkania króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III z carem Aleksandrem I. Także Lubin gościł 14 czerwca 1813 roku cara Aleksandra I i głównodowodzącego wojsk rosyjskich, feldmarszałka Michaiła Kutuzowa. W Lubinie dwukrotnie przebywał przejazdem cesarz Napoleon - 16 lipca 1807 roku jako triumfator a 31 grudnia 1812 roku jako wielki przegrany. W okolicznych miejscowościach kwaterowali francuscy i polscy żołnierze.

Na przełomie XIX i XX wieku, pomimo konfliktów na arenie politycznej, na Śląsku kwitło życie gospodarcze i intelektualne. Sytuacja gospodarcza skomplikowała się po przyłączeniu jego wschodnich rejonów do Polski. Utrata wschodnich rynków zbytu doprowadziła Dolny Śląsk do regresji gospodarczej. Życie na terenach obecnego powiatu lubińskiego nie różnilo się od życia w pozostałych rejonach Śląska. Wiosny Ludów nie były tu tak gwałtowne. Lata I wojny światowej i wielkiego kryzysu nie odbiegało zaś od norm ogólnokrajowych. Po dojściu Hitlera do władzy w 1933 roku, jego zapewnienia o wielkim rozwoju gospodarczym i przemysłowym Slaska, aż do lat czterdziestych pozostały pustym frazesem. Dopiero po podbiciu Polski i przesunięciu granic Rzeszy na linię Bugu nastąpił gwałtowny rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Wybudowano w Jelczu potężne zakłady, które produkowały czołgi, a w Brzegu Dolnym zakłady chemiczne. W obliczu wojny i bombardowań znaczną rolę nabrały małe miejscowości, do których doprowadzono bocznice kolejowe lub leśne drogi, oraz małe miasteczka w których można było przestawiać zakłady na produkcję wojenną. Do takich właśnie miejscowości należały m.in. pobliski Chocianów produkujące fabryki wytwarzały silniki lotnicze, żeliwne korpusy pocisków moździerzowych i granatów ręcznych; Przemków- korpusy pocisków artyleryjskich oraz bomb lotniczych; Duninów - amunicji. Lubińska fabryka mechanizmów fortepianowych przestawiona została na produkcję wojenną - wyrabiano tutaj m.in. kolby i łoża karabinowe. Wzrost produkcji mógł być realizowany dzięki taniej sile roboczej, jaką byli jeńcy wojenni, którzy od 1939 roku napływali z Polski, a później z innych podbitych krajów Europy. Obozy i podobozy jeńców znajdowały się w większości miejscowości obecnego powiatu.

W 1944 roku niepowodzenia Niemiec na frontach zwiastowały upadek Rzeszy. W tej sytuacji już jesienią 1944 roku rozpoczęto ewakuację maszyn , urządzeń i ludzi. 12 stycznia 1945 roku ruszyła ofensywa wojsk sowieckich. 19 stycznia 1945 roku wojska I Frontu Ukraińskiego dotarły do granic Śląska. Wczesnym rankiem 24 stycznia wojska sowieckie przełamały niemiecką obronę w rejonie Chobieni i zdobyły przyczółek na lewym brzegu Odry. Ścinawę wyzwolono 31 stycznia, Rudną - 8 lutego, Polkowice, Legnicę i Lubin - 9 lutego 1945 roku.

Po wiekach doli i niedoli piękna i zasobna dzielnica śląska wróciła do Polski.