|
||||
| Artur D. winny |
|
Artur D. podpisał w 2005 roku umowę na budowę salonu Mercedesa. Zdaniem prokuratury uczynił to w sposób narażający Lubińską Spółkę Inwestycyjną na straty. Według prokuratury nie przeprowadzono wcześniej żadnej analizy ekonomicznej i prawnej warunków umowy. Sąd w sentencji wyroku uznał, że wina oskarżonego nie ulega wątpliwości. Prokurator domagał się kary jednego roku pozbawienia wolności z zawieszeniem wykonania kary na okres 3 lat, kary grzywny w wysokości 20 tys. zł oraz zakazu wykonywania pracy na stanowiskach kierowniczych w spółkach komunalnych i państwowych na okres 3 lat. Sąd biorąc pod uwagę dotychczasowa niekaralność oskarżonego i to, że “otaczał się wtedy ludźmi nieprofesjonalnymi” wymierzył mu kare znacznie łagodniejszą: 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz 4 tysiące grzywny. Oskarżony nie był obecny na sali rozpraw podczas ogłaszania wyroku. Zarówno obrona jak i prokuratura zapowiedziały, że zwrócą się do sądu o pisemne uzasadnienie wyroku co oznacza, że rozważają możliwość odwołania sie do wyższej instancji. Wyrok nie jest prawomocny. |







Sąd uznał winnym byłego prezesa i obecnego likwidatora Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej zarzucanych mu czynów.